Jedna z najlepiej opłaconych gwiazd w Polsce , powszechnie kojarzona z TVN, zdecydowała się skrytykować tzw. millenniów - czyli pokolenie ludzi urodzonych w okolicy 2000 roku. Kilka argumentów miała nawet sensownych, ale jeden po prostu pokazuje jak oderwanie od rzeczywistości potrafią być ludzie mający masę kasy.
Jeden z zarzutów wobec młodych ludzi brzmiał bowiem: " chcą pracować za pieniądze".
Jasne. Najlepiej byłoby pracować z pasji, dla przyjemności, dla dobra społecznego itd, ale to nie zmienia faktu, że bez pieniędzy nie da się żyć. Trzeba przecież zapłacić czynsz za mieszkanie (a zwykle też rate kredytu), kupić coś do jedzenia, ubrania itd. Łatwo jest być filantropem gdy jest się nadzianym.
Pikanterii dodaje też fakt, że Martyna Wojciechowska jest przedsiębiorcą i sama zatrudnia ludzi. Może więc chodziło o to, że ludzie powinni pracować ZA DARMO DLA NIEJ?
Szczegóły we vlogu wraz z fragmentami mega pocisków w stronę Premiera (w którego opisie znajdziesz również linki do źródeł:
(Oglądając je film na YouTube pomagasz mi, gdyż: Dajesz mi zarobić. Poprawiasz pozycjonowanie filmu w YouTube. Wystarczy, że klikniesz na tytuł i zostaniesz przeniesiony do YouTube.