Witam Wszystkich
Pragnę przedstawić na forum bardzo nie miła sytuacje jaka miała miejsce w sklepie Media Markt we Wrocławiu w Galerii Dominikańskiej.
Opisze jak najdokładniej wszystko krok po kroku prawdziwie i szczerze . Na początku dodam że jestem wieloletnim i dobrym klientem tej sieci sklepów od jej poczatków jeszcze na rynku niemieckim gdzie dawno temu mieszkałem .Nigdy nie zaufałem żadnej innej sieci sklepów na rynku tak jak tej i z zakupu w żadnej innej sieci nie skorzystałem .
W dniu 18.02.2019 r. o godz 15.40 dokonałem zakupu telewizora LG65UK6400PLF , Sony HTSF150 CEL oraz zmywarki Siemens , telewizor zakupiłem w systemie ratalnym a głośnik i zmywarkę za gotówkę .
Po bardzo profesjonalnej rozmowie ze sprzedawcą zdecydowałem się na skorzystanie z firmy transportowej świadczącej usługi dla sklepu.
W dniu 19.02.2019 r o godz 12.33 zadzwonił do mnie dostawca z prośbą abym był w domu bo za 30 minut przywiozą moje zakupy.
Ok godz 13.15 zszedłem na dół i wraz z synem pokierowaliśmy panów do mieszkania .
Ok godz 13.30 sprzęt trafił do mieszkania . Jeden z panów pozostał w mieszkaniu a drugi wyszedł na klatkę schodową . W obecności mojej , syna i synowej pan poprosił o dokumenty i stwierdził że nie muszę sprawdzać zakupionych towarów bo klienci sprawdzają towar nawet po dwóch miesiącach po zakończonym remoncie . Spiesząc się bardzo prosił tylko o adnotacje odbioru twierdząc że że gdyby coś było nie tak mogę zadzwonić do niego lub zgłosić reklamację do sklepu . Zaufałem mu i tak też zrobiłem . O godz 13.40 po opuszczeniu mieszkania przez firmę transportową rozpoczeliśmy rozpakowywanie sprzętu i tu zdziwienie głośnik Sony wgnieciony a telewizor LG z pęknięta matrycą . Wtedy zrozumiałem skąd wynikał pana pospiech i zrozumiałem że będzie ciężko.
Od godz 13.50 nieustanie dzwoniłem do Pana wykonałem ponad 15 połączeń i zrozumiałem że żadnej pomocy nie uzyskam. Zgłosiłem sprawę na stronie info@mediamarkt.pl Pan stwierdził że przesyła reklamacje do sklepu docelowego dopiero następnego dnia tj 20.02.2019r pan ******* nadał bieg sprawie a w międzyczasie przesłałem drogą mailową na adres sklepu mm.wroclaw.serwis@mediamarkt.pl a tu otrzymałem odpowiedz odmowną ze stwierdzeniem że jest to moja wina a firma transportowa wyszła obronną ręką. Wiarę dano jedynie w słowa pracownika firmy transportowej co z pozycji sklepu jest dla wszystkich zrozumiałe. Opakowanie nie posiadało oryginalnej naklejki z numerem serii a pan z firmy transportowej do którego dodzwoniłem się w dniu wczorajszym o godz 21.30 o dziwo odebrał i stwierdził że nigdy nie woził towarów dla tej firmy . Dziwne ten sam numer telefonu ten sam głos a stwierdził że nic nie kojarzy .
Ja oczekiwałem jedynie od tak poważnej firmy jak Media Markt poważnego potraktowania sprawy i zaufania w słowa i fakty które przedstawiłem oraz wymianę sprzętu na wolny od wad i sprawnego technicznie .
Oczywiście na tą chwilę zostałem bez telewizora, szczuplejszy o prawię 3 tysiące złotych
Pozostaję tylko zgłoszenie na policji z próbą oszustwa
Czy macie jakiś pomysł gdzie mogę się jeszcze udać z problemem?
Tomasz
photo by pixabay