Wieś Strzyżew gdzieś w centralnej Polsce. To miejsce gdzie spotykam najwięcej bocianów. Położona pomiędzy lasami i podmokłymi łąkami z dala od głównych dróg jest spokojnym i zasobnym w pożywienie miejscem dla bocianów. Co roku gniazduje ich tam kilka par. W tym roku jadąc tam na awarię widziałem wozy z Zakładu Energetycznego i wymianę słupów energetycznych. Wiedziałem o jednym gnieździe przy drodze w Strzyżewie, które właśnie znajdowało sie na takim słupie a w którym od 5 lat obserwowałem co roku gniazdujące bociany. Widząc, że stare słupy są zabierane a w ich miejsce stają nowe pomyślałem o tamtym gnieździe. Co się stanie z bocianami ? Będą zmuszone szukać innego gniazda lub budować nowe, czy w konsekwencji zmiany gniazda zdążą z wyprowadzeniem lęgu?
Na miejscu okazało się, że gniazdo przetrwało. Widok bocianów w gnieździe spowodował, że stary słup pozostawiono stawiając obok nowy z solidną, okrągłą, metalową konstrukcją pod budowę nowego gniazda.