Ciekawa przygoda, ja się na razie nie mogę odważyć. Jedno na co warto zwrócić uwagę to że do śpiwora nie ubiera się na cebulę. Śpiwór działa tak że nagrzewa się od ciała i utrzymuje temperaturę. Podobno lepiej jest zrobić 20 przysiadów i wejść nago do śpiwora, niż wejść ubranym.
RE: Jak to pierwszy raz spałem pod namiotem zimą