Pisałem już kiedyś o szczepieniach i o przymusie szczepień w naszym kraju, oraz moim stosunku co do tego jak i każdego innego przymusu.
I kiedy nasz minister zdrowia, ciekawe dlaczego po wizycie xXXXx dopisuje do obowiązkowych szczepień następne szczepienie przeciw pneumokokom W innych krajach wygląda to tak :
Austria => brak szczepień obowiązkowych
Cypr => brak szczepień obowiązkowych
Dania => brak szczepień obowiązkowych
Estonia => brak szczepień obowiązkowych
Finlandia => brak szczepień obowiązkowych
Niemcy => brak szczepień obowiązkowych
Islandia => brak szczepień obowiązkowych
Irlandia => brak szczepień obowiązkowych
Liechtenstein => brak szczepień obowiązkowych
Litwa => brak szczepień obowiązkowych
Luxemburg => brak szczepień obowiązkowych
Malta => brak szczepień obowiązkowych
Holandia => brak szczepień obowiązkowych
Norwegia => brak szczepień obowiązkowych
Portugalia => brak szczepień obowiązkowych
Rumunia => brak szczepień obowiązkowych
Hiszpania => brak szczepień obowiązkowych
Szwecja => brak szczepień obowiązkowych
Wielka Brytania => brak szczepień obowiązkowych
ale jak zwykle my jesteśmy mądrzejsi sprytniejsi i bardziej cywilizowani.
Nie znaczy to to, że mam cos przeciwko temu by rodzice którzy czują, są pewni że powinni i robią to dla dobra swojego dziecka szczepili swoje dzieci – ja jak nie jestem pewny dobra a wręcz widzę zło w tym procederze, nie chce być zmuszany.
xgrosz