Komputer ciekawy ale bałałajka Stev'a mnie urzekła bardziej. Zapewne dlatego, iż mam pociąg do starych instrumentów. No i wokal pierwsza klasa :D
Komputer ciekawy ale bałałajka Stev'a mnie urzekła bardziej. Zapewne dlatego, iż mam pociąg do starych instrumentów. No i wokal pierwsza klasa :D
RE: Muzyczny Ring Grzyba - "Symphony of Destruction" - część 2