Cześć! Chciałabym podzielić się z Wami moimi zdrowymi inspiracjami z podróży.
Jako że zdrowy tryb życia to moja codzienność, a nie chwilowa moda, czy rygor któremu jestem poddana i tylko czekam, by złamać zasady ;) także gdy jestem poza domem dbam o to, co jem. Naprawdę praktycznie wszędzie, można znaleźć zdrowe i wartościowe odżywczo produkty i nie musimy być skazani na batony z toną cukru, czy burgera z frytkami.
Oczywiście najlepszą zdrową przekąską w podróży są warzywa np. surowe umyte wcześniej marchewki pokrojone w słupki lub całe, łodygi selera naciowego, młoda rzepa lub kalarepa, pomidorki cherry, pieczone ziemniaki lub bataty oraz owoce: jabłka, gruszki, kawałki melona lub arbuza, owoce jagodowe, nacięte mango, plastry ananasa, banany i inne.
Mango z owocami jagodowymi i marakują na targu w Melbourne.
Możemy także przygotować pełnowartościowe kanapki lub tortille, ale o tym innym razem. Dziś zobaczcie jakie zdrowe słodycze udało mi się kupić w podróży po Nowej Zelandii i jak możemy sami przygotować ich domową wersję.
- daktylowe kokosanki
Skład: 90% daktyle, 10% kokos.
Mój pomysł na przygotowanie ich w domu:
Zalej szklankę daktyli ciepłą wodą i zostaw na około 30 min. Następnie odlej wodę, a daktyle zblenduj na gładką masę. Dodaj mąkę kokosową w takiej ilości, by powstała gęsta masa o konsystencji tofii. Utwórz wałek, który obtocz we wiórkach kokosowych. Krój na kawałki około 2 cm. Przechowuj w lodówce.
- energetyczne kulki od Tom&Luke
Kulki o smaku solonego karmelu: daktyle, orzechy nerkowca, odżywka białkowa z grochu (wegańska), wiórki kokosowe, rodzynki, szczypta soli morskiej.
Kulki o smaku cytrynowym: daktyle, orzechy nerkowca, wiórki kokosowe, odżywka białkowa z grochu (wegańska), skórka z cytryny, sok z cytryny, szczypta soli morskiej, wanilia.
Kulki o smaku truskawkowym: daktyle, orzechy nerkowca, orzechy makadamia, wiórki kokosowe, odżywka białkowa z grochu (wegańska), truskawki liofilizowane.
Kulki kakaowo - miętowe: daktyle, migdały, wiórki kokosowe, kakao, rodzynki, olejek miętowy spożywczy.
Bazą do zrobienia energetycznych kulek zawsze są suszone owoce, najlepiej sprawdzają się tutaj daktyle, a także rodzynki. Należy je namoczyć w ciepłej wodzie aż zmiękną i będziemy mogli zblendować je z łatwością.
Do daktylowej masy dodajemy zmielone orzechy (nerkowca, migdały, makadamia lub inne), wiórki kokosowe i inne składniki nadające kuleczkom smak: kakao, skórka cytrynowa czy liofilizowane owoce. Jeśli chcemy wzbogacić naszą słodką przekąskę o dodatkową porcję białka, do masy dodajemy porcję odżywki białkowej. Całość dokładnie mieszamy i formujemy kulki, które obtaczamy w kokosie. Ja do moich kuleczek dodaję zawsze łyżkę oleju kokosowego, by masa lepiej się trzymała i przechowuję je w lodówce.
W zanadrzu mam jeszcze 3 opakowania kuleczek od innej firmy, których jeszcze nie próbowałam, dajcie znać, jeśli chcecie także zobaczyć ich składy 👍
- Chipsy ze słodkich ziemniaków (w Nowej Zelandii nazywane kumara)
Skład: słodkie ziemniaki (kumara), olej słonecznikowy, sól morska.
- Bezglutenowe krakersy
Skład: nasiona (50 %): słonecznik, sezam, siemię lniane; zboża (30 %): komosa ryżowa, brązowy ryż; olej słonecznikowy, mąka lniana, sól morska, rozmaryn, soda oczyszczona.
Na zdrowie!
Moni