Nie do końca. Wiele teori mówi np o jakichs kultach rytualnych. Nie sposób je zweryfikować. Nawet jeśli coś ustalimy, to jest tylu ludzi na ziemi, że jakiś kult w jakimś miejscu mógł mieć miejsce ale nie być ujawnionym. Wiele teori powstaje na realnych doświadczeniach które nie mogą być poparte dowodami. Jak wspomniałem w poście. Sam wielu nie mogę udowodnić chociaż jestem ich świadkiem. Wiele informacji nie jesteśmy w stanie zbadać do końca. Większość wyborów w naszym życiu jest poprzez wiarę, nawet ufajac państwowym badaniom kierujemy się wiara że badania są zrobione dobrze i uczciwie np. Wiara nie była by tyko wtedy gdybyśmy sami coś zbadali w lab. Jednak i tak pozostaje wtedy nam wierzyć że nie popełniliśmy żadnego błędu bo po latach może okazać się że coś pominelismy. Fakt to działa w dwie strony. Niektórzy też przesadzaja klocac się o prawdziwość, czegoś co nie znają.
RE: Największa teoria spiskowa.