Witam Wszystkich. Pierwszy dzień w Karpaczu. Bez żadnego planu działania. Miał być Dziki Wodospad a wszyszło wielkie nic😀 Zaczął padać deszcz, a droga nie była przejezda wózkiem. Skończyło się na 5 godzinnym spacerku. Więcej opowiem wam w drugim odcinku wakacyjnej przygody.