Na długo zanim nasza przyjaźń z Izraelem osiągnęła swoje apogeum, profesor Jerzy Robert Nowak zaproponował, aby zatrudnić lub chociaż zaprosić do Polski pana Normana Finkelsteina - wybitnego znawcę tematyki holokaustu i prawego, uczciwego Żyda.
Teraz, kiedy ze strony Państwa Żydowskiego wyrazy sympatii osiągnęły już poziom, którego nie da się tak po prostu przemilczeć znakomity bloger Matka Kurka ponowił to wezwanie, ten apel do naszych wybrańców z Dobrej Zmiany.
Najwyższy czas zamienić cwanego Danielsa na mistrza Finkelsteina, bo inaczej zapłacimy wszyscy, i to sporo.