Nie moje, ale si臋 dziel臋 馃槈
Wiersz anonimowego autora spopularyzowany pare lat temu przez gda艅ski zesp贸艂 Lumpex 75.
Wstydu rumieniec zalewa mi twarz
艁za polska powiek臋 mi zrasza
Przepraszam was bardzo o wszyskie narody
Serdecznie was tutaj przepraszam
Przepraszam was Niemcy, przezacni Germanie
Za Grunwald, Drzyma艂臋 i Wrze艣nie
Przepraszam gor膮co, postawi臋 wam chlanie
Za wuja Adolfa i reszt臋
I ciebie szlachetny narodzie radziecki
Za Sybir, wyw贸zki Stalina
Prastitie, przepraszam was s艂owem serdecznym
Za testament Dubynina
Za carsk膮 cenzur臋, czerwon膮 cenzurk臋
艁ysenk臋, piosenk臋 i cisz臋
Za koniak gruzi艅ski z kiszonym og贸rkiem
Przepraszam was towarzysze
Przepraszam was Szwedzi, zamorscy s膮siedzi
Za potop i m贸j kraj dziki
Przepraszam was Czesi 偶em si臋 nie powiesi艂
Przepraszam was Eskimosi
Przepraszam ci臋 tak偶e bolszewio-komuno
Za UB, Bormanna, Humera
Gdy w艂adze ostatnie granice usun膮
I dobra swe b臋dziesz zabiera膰
Odbierz kamienice, uliczki z ksi臋偶ycem
Ja pro艣b臋 mam cich膮 tej tre艣ci
Jak ju偶 sobie we藕miesz w ca艂o艣ci ulice
Zostawcie nam dziury w nawierzchni
Przepraszam ci臋 tak偶e narodzie wybrany
Przepraszam Chi艅czyka, Araba
I tylko mnie jedno przenika do g艂臋bi
呕e mnie kurwa nikt nie przeprasza!!!!!