Czy, wiecie o tym, że rok temu wysłaliśmy reportera do Syrii? Nie za pieniądze ambasady, Syryjskiej, Rosyjskiej, czy Amerykańskiej, ale za pieniądze naszych czytelników, którzy dołożyli się do zbiórki na ten cel.
Obecnie trwają pracę nad kolejną częścią filmu z tej wyprawy, niestety trwa to tak długo ponieważ nasze zasoby są ograniczone.
PS: Youtube od razu po publikacji wyłączył możliwość emitowania reklam na filmie, potwierdzili swoją decyzję po ręcznym sprawdzeniu:)