Tym razem Ukraina zabrała głos.
"Nowelizacja ustawy o IPN wymierzona jest w Ukraińców mieszkających w Polsce – oświadczył szef ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz, który zasugerował też, że uchwalając ten dokument, polscy parlamentarzyści wsparli siły prorosyjskie w jego kraju. - Ukraina opowiada się za równoprawnym dialogiem i strategicznym partnerstwem z Polską, ale nie przyjmuje zakazów i ograniczeń – oświadczył z kolei szef MSZ w Kijowie Pawło Klimkin."
http://fakty.interia.pl/swiat/news-ostre-reakcje-na-ukrainie-po-nowelizacji-ustawy-o-ipn,nId,2516969
Powiedzieli ci, którzy za przypominanie o zbrodniach UPA chcą karać oraz na prawo i lewo rozdają zakazy wjazdu na Ukrainę.
https://www.wprost.pl/501834/Ukraincy-zabraniaja-krytykowac-min-UPA-i-OUN
http://wolnosc24.pl/2017/09/24/polski-profesor-nie-wpuszczony-na-ukraine-za-pisanie-prawdy-o-banderze-i-ludobojstwach/
https://wpolityce.pl/polityka/323895-prezydent-przemysla-nie-zostal-wpuszczony-na-ukraine-polskie-msz-chce-wyjasnien-w-tej-sprawie
Swoją drogą ciekawe jest to, że owszem były protesty Izraela wobec gloryfikacji UPA i upamiętniania m. in. Galizien SS, ale skala coś nieco mniejsza.
https://kresy.pl/wydarzenia/lider-zydow-na-ukrainie-upa-walczyla-o-wolna-ukraine-ale-wolna-od-zydow-i-polakow-video/
Kto z Was o tym słyszał?
Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo o co chodzi.
W sumie to była tylko zorganizowana politycznie i militarnie organizacja głosząca czystki etniczne wg idei Dmytra Doncowa. Nie to co argument, że skoro w Polsce byli szmalcownicy, to trzeba to zrzucić na karby całego narodu.
Do niedawna Gazeta Polska i internetowa Fronda gotowe były nazwać każdego ruskim szpionem albo pożytecznym idiotą, tylko dlatego, że miał inne zdanie na temat tego co się działo na Ukrainie.
Ciekawe czy chociaż teraz im nieco głupio?
Na pewno mamy do czynienia teraz z kryzysem dyplomatycznym, ale jeśli mądrze się zagospodaruje ten czas, może się okazać, że ten kryzys będzie ozdrowieńczy i rozwieje wszelkie mrzonki i bajania, na których bazie, Polska uprawiała politykę międzynarodową.
Na koniec coś miłego.
Artykuł w "Jerusalem Post", który gorąco polecam.
Warto też poczytać komentarze, okazuje się, że krzykliwi politycy to nie ogół narodu żydowskiego w Izraelu.
Z resztą tak samo jest z Ukrainą.
http://www.jpost.com/Diaspora/Setting-history-straight-Poland-resisted-Nazis-540092