Oto plakat świąteczny stworzony na zlecenie władz Warszawy.
Sprawdźmy, czy kwalifikuje się, aby można go było publikować w przestrzeni publicznej:
- Pewność, że nie ma ani wzmianki o święcie z okazji narodzin Jezusa Chrystusa: jest.
- Mowa miłości i duch demokracji w postaci ośmiu gwiazdek: jest.
- Hasło podkreślające inkluzywność życzeń, nieco kolidujące z gwiazdkami: jest.
- Stylizacja na plakat reklamujący zimowe igrzyska olimpijskie demoludów: jest.
Twórcom i wydawcom plakatu serdecznie gratuluję, w mojej ocenie europejskości, laickości i demokratyczności projektu mocne 9/10.
Dałbym dychę, ale zabrakło mi motywu LGBT.(Chyba że przeoczyłem).