W niedzielę obejrzałem spektakl, okraszony dziewięcioma bramkami. Real Madryt pokonał Gironę aż 6:3, a Cristiano Ronaldo kontynuuje operację Pichichi czterema golami. Ten mecz pozwolił Królewskim odrobić trzy punkty do Atlético i zbliżyć się do pozycji wicelidera, co może być bardzo ważne w kontekście nadchodzących tygodni i bezpośredniego spotkania między tymi ekipami.
Wiem że mistrzostwo jest już przegrane i zasłużenie wygra La Ligę Barcelona natomiast wciąż czekam na Finał Ligi Mistrzów pomiędzy Realem a Barceloną to będzie spełnienie moich marzeń,dwa marzenia mi się już spełniły Real wygrał La Desima oraz obronił jako pierwszy Ligę Mistrzów.
Bardzo też na transfer Roberta Lewandowskiego do Realu Madryt a wy o tym co sadzicie ma on sens.
Zapraszam do dyskusji