Mega szacun za wytrwałość! Sama wiem ile samodyscypliny i nierzadko poświęcenia kosztuje wysiłek fizyczny. Nagrodą zawsze jest satysfakcja, więc wielki probs dla Ciebie i trzymaj tak dalej! Wierzę w Twoje 100 km w maju, nie ma rzeczy niemożliwych! Powodzenia! :)
RE: Trzeci tydzień z #run100kkm# by @rolsonpatison