Kataloński klub uważa, że podpisanie francuskiego napastnika jest teraz lub nigdy, ze względu na wiek, a nawet cenę.
Ma 27 lat i jest graczem z przystępną klauzulą na obecnym rynku: 100 milionów.
Lubi też swój głód, by wygrywać tytuły, których nie ma.
Klub bardzo jasno określił, kto powinien być kolejnym crackem, aby włączyć swój skład w przyszłe lato. Nazywa się Antoine Griezmann, a jego wybór nie jest efektem chwilowego kaprysu, ale plan od dawna rozważany przez ludzi odpowiedzialnych za klub Barça. Przyczyny tego podejścia implikują sportowe, ekonomiczne i osobiste refleksje.Wszystkie one grają na korzyść podpisania. Teraz lub nigdy nie jest to motto operacji.
Co wy o tym myslicie jest potrzebny w Barcelonie? , gdzie go umieszczą jak by transfer doszedł do skutku?