Jak zapewne wiecie, zareklamował ostatnio w dość oryginalny sposób Strimi na Wypoku. Czytając komentarze pod tym, jak i pod postem dot. premiery Strimi można - jak to mówi młodzież - "dostać raka". Postanowiłem zebrać specjalnie dla Was perełki, tak żebyście się trochę pośmiali, choć za onkologa nie płacę :P
Zaczynajmy!
Jak się okazało, Wypok cenzuruje linki prowadzące do strimi, nie można więc ich postować zarówno w komentarzach jak i w znaleziskach.
Co całkiem zabawnie i ironicznie wykorzystał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Niektórzy narzekają na nieprzyjemne środowisko dla wielbicieli internetowej literatury:
Najgorętszym tematem wśród Wypokersów była kwestia rejestracji i tworzenia konta. Pomimo walecznych prób wytłumaczenia m.in. przez , jak i innych ludzi zaznajomionych ze Steem Wypopki wiedzą lepiej - Steemit zarabia sprzedając dane użytkowników ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A nie, czekaj, to jednak nie sprzedaje, ale to piramida finansowa i MLM ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A niee, to jednak sprawka magii! Zawsze wiedziałem, że bblockchain to taki świat Harry'ego Pottera dla dorosłych.
Wykopki zadowalają się wystarczająco swoją efemeryczną kryptowalutą Mirkocoin (ktoś słyszał o jakimś ICO?) oraz, a jakże, plusami i minusami, czyli takimi wypokowymi odpowiednikami upvote'ów i flag (z tym, że na wykopie mają one funkcje głównie dekoracyjną).
Pojawiły się także pytania natury filozoficznej:
No i dzięki użytkownikowi Sprawiedliwy_Jontek dowiedziałem się, że jest spamerką, więc chyba lepiej ją zmutuję i przestanę obserwować :/
Nie wiem jak Wy, ale ja tam się cieszę, że na Wykopie pojawiam się sporadycznie. Cieszy mnie także to, że w polskiej społeczności Steem jakby trochę więcej rozumu, spokoju, inteligencji i tak jakoś przyjemniej po prostu!