Mieszkańcy warszawskich Kabat wykazali się szczytem bezduszności. Wywiesili kartkę, na której w bardzo krytyczny sposób odnoszą się do pomocy, jaką zaoferował bezdomnemu ich sąsiad. Wpuścił go na klatkę, a tam bezdomny przespał noc. Mieszkańcy byli oburzeni tym, że spał na sankach ich dziecka, a śpiworek śmierdział.
Posted on Strimi.it
See the full content Szczyt bezduszności. Oto, jak potraktowano sąsiadów, którzy pomogli bezdomnemu