1 maja w Warszawie marsz neonazistów pod hasłem „Szturmowe Święto Pracy” został zablokowany przez grupę protestujących. Policja początkowo torowała drogę pochodowi, odpychając i wynosząc protestujących, ale ostatecznie marsz utknął i został skutecznie zatrzymany (przyczyny tego sukcesu opisywaliśmy tydzień temu). Prokuratura postawiła też jednemu mężczyźnie z emblematami SS zarzut propagowania faszystowskiego ustroju państwa. Historia powtórzyła się …
Posted on Strimi.it
See the full content W Katowicach też nie przeszli. To koniec małżeństwa z rozsądku między PiS a ruchami faszystowskimi?