Podziwiam. Ja w 2017 też miałam wziąć udział w pierwszych w swoim życiu zawodach, ale 2 dni wcześniej plany się całkowicie posypały i muszę nadal czekać na swój pierwszy start.
Podziwiam. Ja w 2017 też miałam wziąć udział w pierwszych w swoim życiu zawodach, ale 2 dni wcześniej plany się całkowicie posypały i muszę nadal czekać na swój pierwszy start.
RE: Rozmyślania na luzie #12: Moja rowerowa przygoda