Brak wolności słowa to spory problem, szczególnie gdy ludziom zabrania się wyrażania ich poglądów albo ogłaszania wyników "niepoprawnych politycznie" statystyk i badań naukowych. Z kolei mordowanie dzieci nienarodzonych i pacjentów oraz przyzwalanie na wspomagane samobójstwa staje się coraz bardziej powszechne, szczególnie w krajach europejskich. Do czego to wszystko prowadzi? Trudno powiedzieć, ale sprzeciw i reakcja na takie praktyki powinny stawać się coraz silniejsze, aż do przywrócenia ładu społecznego i godności człowieka. Te przemiany w Europie już się rozpoczęły i zwolennikom hipokryzji i różnych form "poprawności politycznej" będzie coraz trudniej promować swoje idiotyzmy. Tak nam dopomóż Bóg.
RE: Wielka Brytania - cenzura dla nazistowskiego psa oraz państwowe mordowanie.