Niestety jak widać na załączonym powyżej obrazku, Janusz Korwin-Mikke znalazł sobie kolejnego chłopca do bicia. Mowa o bus-pasach, czyli wyłączonych dla kierowców fragmentach drogi, które umożliwiają komunikacji miejskiej szybsze dotarcie do następnych przystanków.
Dlaczego w ogóle stały się celem ataku byłego europosła? Ponieważ stanowią idealny cel do zbicia kapitału politycznego - JKM przyzwyczaił już społeczeństwo do postulatów wyrażających egoistycznie rozumienie wolności i ograniczania jakichkolwiek wydatków prospołecznych. Trzeba przyznać, że wpis zrobił wokół P. Janusza wiele szumu i tym razem nie trzeba było wspominać o akwareliście austriackiego pochodzenia.
Ciekawe kiedy lider Partii Wolność odkryje, że za wiadomo-kogo również jeździły autobusy.