"(...) Uważam, że jeżeli ma się coś stać, to czy będę w domu, w pracy, w Polsce, za granicą to się to przytrafi. (...)"
Kwestia szacowania ryzyka. Rzeczywiście ryzyko potknięcia na równym chodniku jest takie samo, ale ryzyko na spotkanie fanatyka z AK47 i TNT jest nieporównywalnie większe w Egipcie niż w Grecji czy Polsce. Z drugiej strony w zeszłym roku nic spektakularnego uderzającego w turystów się nie wydarzyło, co oznacza że służby działają skutecznie - Egipt nie może sobie pozwolić na spadek wpływów z turystyki a jeden medialny zamach może położyć kraj na łopatki.
Mimo wszystko jak się jedzie z dziećmi to zawsze jest obawa...
Jeżeli już to wybrałbym Turcję, wydaje się trochę bezpieczniejsza.
RE: Egipt - czy to dobry kierunek na wakacje ?