Siema ^^ Sam pomysł na prawdę dobry. A ni myślałeś żeby użyć np rozpałki w płynie do grilla ? Wydaje mi się, że to też jakaś opcja i chyba bardziej bezpieczna od benzyny. Chociaż trzeba by poszperać. Powodzenia na d.tube
Siema ^^ Sam pomysł na prawdę dobry. A ni myślałeś żeby użyć np rozpałki w płynie do grilla ? Wydaje mi się, że to też jakaś opcja i chyba bardziej bezpieczna od benzyny. Chociaż trzeba by poszperać. Powodzenia na d.tube
RE: Miotacz ognia domowej roboty