To jest ten rodzaj obrazów, które podobają mi się najbardziej! Piękny!
A co do tego, że obrazy czasami same wiedzą lepiej od nas, czego im trzeba, to bardzo dobrze znam tę sytuację. Sama mam podobnie, kiedy piszę. Już nie raz zdarzało mi się, że akcja w danym momencie leciała sama, jak chciała, a mi pozostawało tylko nadążyć z zapisaniem wszystkiego ;-)
RE: Rozmowa z obrazem