馃憞PL馃憞
English
Today's part is a story of how patience can pay off.
This week was just too much. The oven broke down. The new one delivered by the landlord is very basic. We got a leak from upstairs. Things started piling up. It was too much.
But I promised to test sourdough flakes. And I did it all wrong. And I gave up. But it did not, and things began to get better.
I hate weeks like this one.
Sourdough flakes
It's really just sourdough smeared over a baking parchment and left to get dry. Then you unstick it, break into pieces and store in a jar, in a cupboard.
Note the change from previous post: no fridge needed. I've seen people offering them on sale on the internet. They just send a bunch that you hydrate, feed and you're good to go. Sort of.
It was very easy to make them, but I needed a way to test reviving, so I decided to just dissolve it in water and see what happens.
I made wholemeal rye, wholemeal wheat and rice flakes.
Day 0, evening
I took three small dishes and placed 5 g of flakes in each. I added 5 g water to rice flakes and 10 g water to wheat and rye flakes.
I decided to test how much carbon dioxide gets created. Maybe you've seen tests like this one:
But then a couple things to be taken into account here:
- commercial yeast is very strong. It's carefully selected species taken and grown. Let's say yeast on steroids
- sourdough contains wild yeast. It's not as strong, it's kind of good enough to survive, taken all circumstances into account. If you add commercial yeast into sourdough, wild yeast will die - active yeast will eat whatever there is to eat, will outnumber wild yeast which will die of hunger
- we're reviving a dried sourdough which may be even weaker
Weak sourdough means little CO2 - a balloon would not notice it. I have therefore decided to use cling film, stretched flat over the dish. To make sure it does not let much of the gas out, I used hair rubber bands. Thank goodness for daughters.
I mixed everything up and left it for the night.
Day 1 morning
And hardly anything happened. I noticed two bubbles in one dish.
OK, this is a weak sourdough, it needs food, I thought. I took out diastatic malt powder.
Malt is what we get through the process of malting. When a seed comes in contact with water, enzymes get activated. One of them is amylase which breaks up starch into simple sugars. These are the best kind of food that a new plant can get before it starts working on its own. Just at the moment of sprouting there is a highest simple sugars content available. Malting takes advantage of that. At this point sprouting is being stopped by drying the seed out and then seasoning. Or something like that.
You may be familiar with the barley malt syrup, malted grains, malted rolled/cracked grains etc. Diastatic malt is ground malted barley, from what I recall. Diastatic is not really relevant in this case, but it means amylase is still active. What we care about most in here is the simple sugars.
I have added 5g malt powder and 5 g water to each of the starters and then left them for the rest of the day.
Note: This would normally contaminate the rice sourdough and make it unusable. I am not going to use it for gluten free baking any longer (I have a "clean" one in the fridge). Also, I'm running short on rice flour, so I wouldn't have enough for feeding anyway.
Day 1, evening
And nothing happened. Again. A couple bubbles and that's it. I thought that maybe there isn't enough structure to get things working, so I decided to add flour and water.
Each dish received 5 g of its flour (well, rice received 5 g strong white flour) and 5 g water. And I left it for the night.
Day 2, morning
And nothing happened.
One more note here: when you make the flakes, you need to evaporate water from sourdough. You can try to get it done in a couple days, or try to get clever and speed it up with an oven. But the oven cannot be set to a too high temperature, you will bake the cultures otherwise.
Have I baked them? I gave up. Time to wash the dishes and move on.
But I forgot to wash the dishes.
Day 2, evening
And in the evening they got quite bubbly. More than just new starter kind of bubbly, taken into account hardly anything was there 12 hours before.
I added 5 g flour extra to each dish (without water) and left it overnight.
Day 3, morning
Just look at them. Aren't they beautiful?
I guess I should bake with them now. But I won't. I want to repeat the experiment and then try.
Knowing what happened at first, I decided I had to do something more systematic:
I will take all the flakes I have, add two times the water and equal amount of flour, and leave it for two days. If it works, I will bake with it.
Bread
I have repeated bread from the breadcrumbs post, this time with a regular active sourdough. I gave it more time in a warm temperature and less in the fridge (about an hour shifted to warm proof from cold proof). I'm not really happy with the new oven, but it did get baked quite well. With equal weight it is about 10% larger, so less dense, more open, more pleasant to eat.
Please upvote if you like my post and follow to see more in the world of baking and programming.
Po polsku
Dzisiejsza cz臋艣膰 jest opowie艣ci膮 o tym, jak cierpliwo艣膰 mo偶e si臋 odwdzi臋czy膰.
W tym tygodniu by艂o ju偶 zbyt wiele. Piekarnik si臋 zepsu艂. Nowy dostarczony przez gospodarza, jest bardzo podstawowy. Mamy przeciek z g贸ry. Sprawy zacz臋艂y si臋 pi臋trzy膰. By艂o tego zbyt wiele.
Ale obieca艂em przetestowa膰 p艂atki zakwasowe. I nic nie wychodzi艂o. I podda艂em si臋. Ale zakwas si臋 nie podda艂, a sprawy zacz臋艂y wygl膮da膰 lepiej.
Nie cierpi臋 takich tygodni.
P艂atki zakwasowe
W rzeczywisto艣ci to tylko zakwas, rozsmarowany na papierze do pieczenia i pozostawiony do wysuszenia. Kiedy go odkleisz, po艂am na kawa艂ki i schowaj w s艂oiku do szafki.
Zauwa偶 zmian臋 w por贸wnaniu z poprzednimi metodami - nie potrzeba lod贸wki. Widzia艂em jak ludzie sprzedawali takie co艣 w Internecie. Wysy艂aj膮 Ci troch臋, ty namaczasz, karmisz i mo偶esz piec. Prawie.
艁atwo by艂o je zrobi膰, ale musia艂em jako艣 przetestowa膰 o偶ywianie, wi臋c postanowi艂em rozpu艣ci膰 w wodzie i zobaczy膰, co si臋 stanie.
Zrobi艂em pe艂noziarniste 偶ytnie, pe艂noziarniste pszenne i ry偶owe p艂atki zakwasowe.
Dzie艅 0, wiecz贸r
Wzi膮艂em trzy ma艂e naczynka i umie艣ci艂em w ka偶dym 5 g p艂atk贸w. Doda艂em 5 g wody do ry偶u i 10 g wory do pszenicy i 偶yta.
Postanowi艂em przetestowa膰, ile dwutlenku w臋gla zostanie wygenerowane. Mo偶e kojarzysz eksperymenty jak ten:
Tylko w naszym wypadku trzeba wzi膮膰 pod uwag臋 kilka spraw:
- dro偶d偶e komercyjne s膮 bardzo mocne. S膮 to starannie wyselekcjonowane szczepy. Powiedzmy 偶e to dro偶d偶e na sterydach
- zakwas zawiera dzikie dro偶d偶e. Nie s膮 taki silne, jedynie do艣膰 silne by przetrwa膰 w swoim 艣rodowisku. Je艣li do zakwasu dasz dro偶d偶y komercyjnych, dzikie dro偶d偶e umr膮 - te silniejsze zjedz膮 co tylko znajd膮, wyrosn膮 szybciej i liczniej ni偶 te dzikie, kt贸re padn膮 z g艂odu
- my o偶ywiamy suszony zakwas, kt贸ry mo偶e by膰 jeszcze s艂abszy
S艂aby zakwas znaczy ma艂o dwutlenku - balon tego m贸g艂by nawet nie zauwa偶y膰. Dlatego postanowi艂em u偶y膰 kuchennej folii, rozci膮gni臋tej na brzegu naczynia. Aby upewni膰 si臋, 偶e gaz zbytnio nie ucieka, u偶y艂em gumek do w艂os贸w. Niech 偶yj膮 c贸rki.
Wymiesza艂em wszystko i zostawi艂em na noc.
Dzie艅 1, ranek
I prawie nic si臋 nie sta艂o. Zobaczy艂em mo偶e dwa b膮belki w jednym naczyniu.
OK, to s艂aby zakwas, potrzebuje jedzenia - pomy艣la艂em. Wzi膮艂em s艂贸d diastatyczny.
S艂贸d to co艣, co otrzymuje si臋 w wyniku s艂odowania. Kiedy ziarenko wejdzie w kontakt z wod膮, aktywuj膮 si臋 enzymy. Jednym z nich jest amylaza, kt贸ra rozbija skrobi臋 na proste cukry. S膮 one najlepszym rodzajem jedzenia, jakie mo偶e dosta膰 nowa ro艣lina zanim zacznie samodzielnie pracowa膰. W chwili kie艂kowania w ziarnie jest najwy偶szy poziom prostych cukr贸w. S艂odowanie wykorzystuje to. W tym w艂a艣nie momencie ca艂y proces zostaje zatrzymany poprzez wysuszenie ziarna, a nast臋pnie le偶akowanie. Czy jako艣 tak.
Mog艂e艣/Mog艂a艣 si臋 spotka膰 ze s艂odowym syropem j臋czmiennym, s艂odowanymi zbo偶ami, p艂atkami etc. Diastatyczny s艂贸d jest mielonym s艂odem j臋czmiennym, o ile dobrze pami臋tam. Diastatyczno艣膰 nie jest zbytnio wa偶na w tym wypadku, ale oznacza, 偶e amylaza jest w dalszym ci膮gu aktywna. Nas jednak g艂贸wnie interesuj膮 cukry proste.
Doda艂em 5 g s艂odu i 5 g wody do ka偶dego z zakwas贸w i da艂em im pole偶e膰 przez reszt臋 dnia.
Uwaga: Normalnie s艂贸d skazi艂by zaczyn ry偶owy i uczyni艂by go nieu偶ytecznym. Nie zamierzam jednak z niego ju偶 piec chleb贸w bezglutenowych (mam "czysty" w lod贸wce). Ponadto mam ma艂o m膮ki ry偶owej, wi臋c nie starczy艂oby na karmienie zakwasu.
Dzie艅 1, wiecz贸r
I nic. Znowu. Kilka b膮belk贸w i tyle. Pomy艣la艂em, 偶e mo偶e brakuje struktury do o偶ywienia, wi臋c postanowi艂em nakarmi膰 je.
Ka偶de naczynie otrzyma艂o 5 g w艂asnej m膮ki (przy czym dla ry偶owego da艂em 5 g m膮ki bia艂ej chlebowej. Zostawi艂em na noc
Dzie艅 2, rano
I nic si臋 nie sta艂o.
Jeszcze jedno: kiedy robisz p艂atki, musisz odparowa膰 wod臋 z zakwasu. Mo偶esz na to poczeka膰, lub przyspieszy膰 piekarnikiem. Je艣li jednak przedobrzysz, zakwas si臋 upiecze.
Czy mo偶e ja je upiek艂em? Podda艂em si臋. Czas umy膰 naczynia i ruszy膰 naprz贸d.
Ale zapomnia艂em umy膰 naczynia.
Dzie艅 2, wiecz贸r
Wieczorem zakwas zrobi艂 si臋 aktywny. Bardziej ni偶 by艂by nowy zakwas, bior膮c pod uwag臋 jak kiepski by艂 12 godzin wcze艣niej.
Doda艂em jeszcze po 5 g m膮ki do ka偶ego naczynka i pozostawi艂em na noc.
Dzie艅 3, ranek
Popatrz, czy偶 nie s膮 pi臋kne?
Teraz wypada艂oby co艣 z nich upiec, ale nie upiek臋. Chc臋 jeszcze raz powt贸rzy膰 o偶ywianie i wtedy wypr贸bowa膰.
Bogatszy w do艣wiadczenia, postanowi艂em zrobi膰 co艣 bardziej uporz膮dkowanego.
Wezm臋 wszystkie p艂atki, dodam tyle samo m膮ki i dwa razy tyle wody. Je艣li bedzie dzia艂a膰, wtedy b臋d臋 z tym piek艂.
Chleb
Powt贸rzy艂em chleb z wpisu o kruszonce, tym razem z regularnym, aktywnym zakwasem. Da艂em mu wi臋cej czasu w cieple i mniej w zimnie (przez jedn膮 godzin臋 przed lod贸wk膮 trzyma艂em ciasto w koszach, a potem jedn膮 godzin臋 mniej w lod贸wce. Nie jestem do ko艅ca zadowolony z nowego piekarnika, ale uda艂o si臋 upiec nawet nie藕le. Przy tej samej masie jest oko艂o 10% wi臋kszy, wi臋c jednocze艣nie z mniej g臋stym, bardziej otwartym mi臋kiszem. Do偶o przyjemniejszy w jedzeniu.
Prosz臋 zag艂osuj, je艣li podoba Ci si臋 m贸j wpis i obserwuj mnie, aby us艂ysze膰 wi臋cej o 艣wiecie pieczenia i programowania.