Cześć ;). Po niektórych sytuacjach, warto się odstresować czymś lekkim. Dobrym wyborem na takie okazje jest Mojo ([RYE INDIA PALE ALE], 4.9% alc., 12% ekstraktu, goryczka 2/6) z browaru Nepomucen.
Piwo wygląda jak woda z kałuży (niezbyt atrakcyjnie) - barwa ciemnozłota z zmętnieniem na wysokim poziomie. Bąbelki gazu osadzają się na szkle. Piana biała, drobna i nietrwała.
Aromat zdominowany białymi owocami, przyprawami i grejpfrutem. Jest dość intensywnie i świeżo.
Smak oferuje nam wyraźnie wyczuwalną podbudowę słodowa z przyprawami, wino i białe owoce. Mojo jest słodkie, pełne, gładkie i posiadaciało. Goryczka niska, grejpfrutowa. Wysycenie niskie. Pijalność bardzo wysoka.
Podsumowując: bardzo grzeczne i przyjemne RIPA. Można sobie użyć tego jako dodatek do relaksu ;).
Omawiana warka: 27.10.18