[PL]
Jestem od lat miłośnikiem włoskiej kuchni. Połączyłem tą pasję z pracą zawodową - pracuję w piccerii. Czas poświęcony na doskonalenie umiejętności pozwolił mi dokładniej sprecyzować jakie smaki lubię najbardziej. W tym poście pokażę wam jak przygotowuję moją ulubioną pizzę.
Zaczynamy od przygotowania placka z ciasta drożdżowego, ja tu mam 320g.
Placuszek rozciągam na szerokość odpowiedniej siatki do pieczenia.
Następnie smaruję sosem pomidorowym oraz posypuję serem.
Teraz czas na składniki.
Zaczynam od mięsa, w tym wypadku będzie to salami.
Na to obowiązkowo pieczarki :D
Następne dwa składniki są najważniejsze. Pierwszym z nich jest papryczka jalapeno, a następny dodaję dopiero na upieczoną pizzę.
Tak przygotowany placek wrzucam do pieca na kilkanaście minut.
Ustawiony jest na 300 stopni od góry i 400 od dołu.
Ostatnim składnikiem jest ser feta. Połączenie jalapeno i fety
to moje odkrycie roku w tej branży. Dodaję je do wszystkiego.
Na pizzy prezentują się tak:
Zapewniam, że smakuje genialnie. Nazywam ją Ambrozją! :D
To tyle na dzisiaj, zapraszam do przeczytania pozostałych postów.
Pozdrawiam, Hrabia
[ENG]
I have been a lover of Italian cuisine for years. I have combined this passion with professional work - I work in a picceria. The time devoted to perfecting my skills allowed me to define more precisely what flavors I like the most. In this post, I will show you how I prepare my favorite pizza.
We start with the preparation of a yeast dough cake, I have 320g here.
Stretch the pancake to the width of the baking pan.
Then spread with tomato sauce and cheese.
Now it's time to update.
I start with meat, in this case it will be salami.
For this mandatory mushrooms: D
The next two ingredients are the most important. The first one is jalapeno pepper, the next one is added to the baked pizza.
I throw the cake prepared in this way into the oven for several minutes.
It is set at 300 degrees from the top and 400 degrees from the bottom.
The last ingredient is feta cheese. With jalapeno and feta cheese
is my discovery of the year in this industry. I add them to everything.
On pizza they look like this:
I can assure you that it tastes brilliant. I call her Ambrosia!
That's it for today, I invite you to read the other posts.
Regards, Hrabia