To temat nie o tym. Ja tu piszę o naprawdę mocno toksycznych ludziach, takich jak np. osoby z zaburzeniami osobowości wiązki B w poważniejszej formie (tak jak pisałem w poprzedniej części każde zaburzenie osobowości ma swoją skalę "od normy do patologii"). Z osobą o wyraźnym narcystycznym zaburzeniu osobowości nie ma tak łatwo, że wystarczy pójść na terapię i będzie dobrze. Doświadczenia ludzi, którzy przeżyli takie związki pokazują, że taka osoba potrafi udawać, że chce się zmienić i nawet próbować nastawiać terapeutę przeciwko partnerowi. Toksyczni ludzie istnieją, jest ich mniejszość, ale istnieją. I w sumie nie jest ich aż tak mało. Nawet jeśli to jest od kilku do powiedzmy 10% społeczeństwa, to wystarczy, żeby prawie każdy z nas chociaż raz gdzieś tam spotkał taką osobę na swojej drodze.
RE: Odtrutki na toksycznych ludzi, cz. 2 - manipulacje stosowane przez toksycznych ludzi