Prześladowanie czy może jednak sposób na życie?
Ilu ludzi z organizacji typu BLM czy ideologii (?) LBXYZ (co roku dochodzą nowe odmiany, niedługo skrót będzie dłuższy niż niejedno zdanie z orzeczeniem) twierdzi, że są prześladowani, bo tak rzeczywiście jest, a ilu z nich robi to ... dla pieniędzy?
Jak widzimy na zdjęciu aktywistka zaczyna swoją prezentację od przewodniego hasła "wszyscy biali ludzie są rasistami". Później nawet nazywa ich "demonami". Litery są prawie tak duże jak jej gabaryty, ale dzięki nawet ludzie w ostatnich rzędach dowiedzą się "prawdy". Co ciekawe na widowni widzimy niemal samych ... białych ludzi, którzy z uwagą przysłuchują się osobie, która ich obraża. :-)
Gdyby ktoś chciałby zobaczyć ten rasistowski i mało śmieszny "stand-up" to proszę bardzo:
Oczywiście filmik sobie hula, bo nie ma w nim absolutnie żadnej mowy nienawiści czy rasizmu. ;-)
Drugie najważniejsze hasło to "paypal me". I tu dochodzimy do sedna. Czy wszyscy Ci ludzie z ruchów BLMLBGT, którzy są na świeczniku i lansują się w mediach robią to dla "idei" czy dla pieniędzy?
Nasze podwórko.
Kolega wrzucił wpis (tu możesz przeczytać), gdzie pokazane jest jak kilku aktywistów "jest prześladowanych" przez jednego człowieka. W rzeczywistości agresorem są oni. Dlaczego tak się zachowują? Czyżby dlatego, żeby wrzucić to w internet, zrobić hałas, zrobić z siebie ofiarę i zbierać pieniądze na walkę z ... bzdurami?
"Stop bzdurom".
Wg portalu wpolityce.pl dziewczyna niejakiej Margot założyła zbiórkę w internecie "Stop bzdurom" (idealna nazwa...), która zgromadziła już ponad 100 tysięcy złotych na "prawników dla Margot" który/a został/a zatrzymana przez Policję, "walkę z homofobią" i "samochód, który będzie promował ideologię LBGT". Jak się dowiadujemy akcję wsparło ponad 2 tysiące osób, w tym kilka wybrało ciekawie nazwany próg dla najbogatszych donatorów, a mianowicie „Pakiet ‘Soros‘”. :-)
Pytanie tylko kogo obchodzi co kto robi w łóżku? Czy ktoś zbiera pieniądze np. na to, że jego ulubioną pozycją jest "na misjonarza" i jeździ po kraju, czy robi zamieszania z tego powodu? Wielu z tych krzykaczy, którzy rzekomo walczą "z dyskryminacją" robi to dla pieniędzy i żeruje na naiwnych ludziach, którzy oglądają później zmontowane filmy, na których niby dana osoba jest atakowana. Niestety często są to pocięte manipulacje nie pokazujące, że wcześniej miały miejsce prowokacje w drugą stronę. Podobnie sympatyczna pani ze zdjęcia może pokazać jakieś ekstremalne przykłady typu KKK i "białym" ludziom na widowni zaszczepić myśl, że rzeczywiście są oni rasistami i to wszystko przez nich. Od tego już tylko krok dzieli ich do wpadnięcia w pułapkę w postaci pozbycia się dwóch rzeczy za jednym razem: poczucia winy i pieniędzy. No i niech mi ktoś odpowie w jaki sposób samochód ma pomóc w promowaniu jakiejkolwiek ideologii?
Korzystałem z:
https://zyciestolicy.com.pl/aktywista-lgbt-michal-sz-ps-margot-wlasnie-zarobil-100-tys-zlotych/
https://wpolityce.pl/polityka/512631-kolezanka-michala-sz-zbiera-pieniadze-na-akcje-lgbt