Wyszło z kuchni ciemne zmrocze
Patrzy w słońce mruży oczy
Czemu świat mi wciąż uprzykrzasz
Czemu żaru kolce wciskasz
Dom mój przecież to podziemie
Tam pracuje moje plemię
Nic do szczęścia mi nie trzeba
Tylko gary zmywać – bieda
(2009 rok, Juist, Niemcy, zapisane na opakowaniu po papierosach)