Hejka, cześć, witajcie. Dziś z łóżka podniosłam się chwilę po godzinie szóstej. Pomimo ogromnego zmęczenia byłam na tyle zmotywowana, że nie miałam większych problemów ze wstaniem. Na śniadanie zjadłam omlet z jabłkami. Posiłek był naprawdę smaczny i sycący. Kolejnym zadaniem było zrobienie makijażu i ubranie się do wyjścia, obie czynności poszły mi sprawnie. Pogoda była świetna, od samego rana było naprawdę ciepło. Zaplanowałam sobie, iż do 14 wykonuje obowiązki, a następnie wracam do domu. Tak też się stało. Gdy weszłam do domu byłam bardzo zmęczona, więc położyłam się na drzemkę. Najbliższą wizytę na siłowni zaplanowałam dopiero na czwartek, aby mięśnie miały czas się zregenerować. Niestety około godziny 18:30 do moich drzwi zapukała znajoma z pytaniem, czy jadę z nią. Dosłownie wyrwała mnie z łóżka, ale nie mogłam sobie odpuścić. Szybko przebrałam się i ruszyliśmy w trasę.
Niżej wrzucam zdjęcie zrobione w mieście 👇🏻.
Dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie postu i życzę wam wszystkim miłego dnia/popołudnia/wieczoru ❤️.
This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io