Sprzątam z przerwami od rana. Segregowanie rzeczy do pozbycia się jest dość męczącą czynnością przynajmniej w dzisiejszym stanie niewyspania. Ale znalazłem tomik ponurej (w moim odczuciu) nader-kobiecej poezji Anny Świrszczyńskiej. Czemu więc nie podzielić by się wierszem ? (szczególnie, że nie ma go w internetach).
za zbioru "Jestem baba" wydawnictwo literackie Kraków
(książka wydana z okazji międzynarodowego roku kobiet) wyd III 1975
" CHŁOP JAK LUSTERKO
Poszła go szukać do gospody.
Wyszedł kołysząc się,
ręce w kieszeniach,
gieroj, chłop jak lusterko,
piękniejszy niż przed ślubem.
Spojrzał ze śmiechem
na jej brzuch
rozdęty czwartą ciążą. "
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/68137/jestem-baba
poza tym słucham sobie dwóch kolejnych rozdziałów Lema "Pamiętnik znaleziony w wannie" - audiobook to intrygujące medium ( no i pozwala na odpoczynek / prostą pracę jak porządki czy modelarstwo podczas odbioru).