Choć mój entuzjazm co do przyszłości platformy zdarzył się mocno ochłodzić podobało mi się cyfrowe zapisywanie dorobku intelektualnego poprzednich dekad w blockchainie - brak cenzury prewencyjnej (na którą narażone są treści o charakterze odbiegającym od liberalnej wizji świata), możliwość łatwego wyszukiwania ich z zewnatrz, potencjalnie wieczny i darmowy hosting.
Teksty do publikacji były początkowo brane ze skanów i przepuszczane narzędziami do OCRa (elektronicznego przetwarzania znaków), następnie podlegały ręcznej korekcie (poprawianie błędów OCR, dopasowywanie słownictwa i gramatyki do współczesnych zasad języka polskiego itd), dodawałem drobne notki biograficzne, przypisy, w końcu generowałem dokumenty do pobrania w formacie .pdf oraz na czytniki elektroniczne (.epub, .mobi).
Wszystko było robione dość nieprofesjonalnie, bez większych środków i czasu. Domyślnie chciałem robić więcej i bardziej profesjonalnie - stworzyć faktyczne archiwum narodowej publicystki politycznej. Ale jakoś to szło aż do momentu, kiedy postanowiłem przerzucić na Steema opus-magnus chyba najwybitniejszego polskiego ideologa - czyli "Myśli Nowoczesnego Polaka" Romana Dmowskiego. Tekst faktycznie dość dostępny i wielokrotnie publikowany w internecie. Z drugiej strony tekst na tyle ważny że po prostu w tym miejscu znaleźć się musiał. W rezultacie tresci były wykrywane przez , profil trafił na czarną listę
, a posty były sukcesywnie "rajdowane do zera". Próba wyjaśnienia sprawy na discordzie spełzła na niczym, pomimo wyjaśniania kwestii praw autorskich i szerszego kontekstu projektu zostałem zwyzywany od oszustów, plagiatorów i złodziei... Rezultatem było dość duże rozgoryczenie i zawieszenie projektu.
W międzyczasie społecznościowych perypetii projektu, przy pomocy przyjaciół z Stowarzyszenia im. Przemysła II, złożyliśmy wspólnymi siłami wniosek o przyznanie grantu w ramach projektu "Kultura Cyfrowa" realizowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W maju (a więc już po zaistniałej sytuacji) okazało się że grant został przyznany. Wniosek trzeba było poprawiać ale umowa została zawarta w czerwcu. Ze środków pozyskanych od MKiDN udało się kupić profesjonalny skaner, licencję na profesjonalne oprogramowanie do OCRu, opłacić stworzenie strony internetowej, zrobić estetyczne okładki itd. Udało nam się zeskanować trochę rzeczy w tym pozycje praktycznie niedostępne ani w bibliotekach cyfrowych ani na rynku, jak np. Wybór pism politycznych Jana Ludwika Popławskiego z 1910r.
Stanowisko pracy
Skany zostały porobione, aktualnie pracuję nad korektą i obróbką tekstów. Natomiast jednym z założeń naszego wniosku była publikacja treści właśnie na Steemie, co też będzie miało miejsce w najbliższym czasie. Trochę tego będzie, więc możecie przyszykować się na większy spam, więc w zależności od preferencji - znajdźcie sporo czasu na czytanie lub ukryjcie treści publikowane przez profil :P
Tylko nie głosujcie, bo nie ma to sensu i tak wszystkie głosy zostaną wyzerowane. Bo przecież normalnym jest że chyba jedyny (przy najmniej mi znany) do tej pory projekt w polskiej społeczności Steem i pewnie jeden z nielicznych na świecie, posiadający wsparcie ze strony Ministerstwa Kultury, akurat jest zbanowany i nieakceptowany przez społeczność platformy...
Pełna wersja obrazu tła profilu