Najlepsze ciasteczka jakie piekła nam babcia w dzieciństwie !
Pamiętam, jak robiłam je z nia na różne uroczystosci rodzinne. A teraz sama uwielbiam wracać do tego przepisu i wspominać beztroskie czasy młodosci :)
Ciastka rewelacyjnie smakują w okresie jesienno-zimowym z filiżanką gorącej kawy lub herbaty. Zapach podczas pieczenia unosi się po całym domu, nikt się im nie oprze.
Czas przygotowania: ok 15 min (+ 1,5 h chłodzenie ciasta w lodówce)
Czas pieczenia: ok 30 min
Temperatura : 180 *C (góra-dół)
Składniki:
(na ok. 28 mniejszych ciasteczek)
- 1 i 1/4 szkl mąki pszennej
- kostka masła 200g
- 3/4 szklanki mielonego twarogu
- 2 żółtka
- ok 3 średnie jabłka
Wykonanie:
Przygotuj stolnicę lub dużą szklaną miskę. Masło wyjmij z lodówki, posiekaj nożem na mniejsze kawałki. Z mąki, masła, sera i zółtek zagnij szybko ciasto. Ciasto może być lekko lekko lepkie. Zawiń je w folię i odłoż do lodówki na ok 1,5 h .
Następnie umyj, obierz jabłka i pokrój w ćwiartki .
Ciasto wyjmij z lodówki, stolnicę posyp delikatnie maką . Ciasto rozwałkuj na ok 6mm , szklanką wycinaj koła. Na połówce układaj cwiartki jabłka i składaj na pół.
Ciastka układaj na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piecz ok 20-30 min do zarumienienia. Po upieczeniu oprusz cukrem pudrem .Gotowe ciateczka zajadaj ze smakiem i częstuj znajomych :)