W takim razie każdy tekst nie jest uniwersalny i nie jest prawdą, bo można je różnie interpretować. Właśnie w tym rzecz, że Biblie należy odpowiednio interpretować w odpowiednim kontekście wydarzeń i czasu. A przede wszystkim należy trzymać się dyspensacjonalizmu. To, że w Biblii piszę A, a ludzie interpretują to jako B nie jest logicznym podejściem.
RE: BDSM – proroctwa biblijne