Miłość niczym dragi daje najlepszy haj.Pozwala latać i żyć na wysokich lotach,ale również potrafi zabić.
Magia słów płynie znów,obrazy jak ze snów.
Widzę Cię.
Piękne lśniące niczym altembas wiosną mierzwione.
Piękne jedyne niczym dwa świderki ucieszone.
Piękne pełne ciepła w smaku alakantowe
Arzekąc prosto angieł.
Widzę jak patrzysz.
Co chcesz powiedzieć,gdy patrzę?
Co powinienem wiedzieć?
Wiem co widzę,niepewność,potrzebę.
Nieśmiałe spojrzenie,oszklone uśmiechem.
Czy chcesz poczuć ten dreszcz?
Ciepło,uścisk i bliskość.
Loty wysokie,chwile błogie.
Splotów ręce,historie wielkie.
Wypełnienie pustki,serca wnęki.
To wszystko dla nas.
Słyszysz ten bas?
Tak bije miłości czas.