Podobają mi się Twoje prace właśnie takie. Napisałaś o szarości "nierozumiana" i to bardzo do mnie przemawia. Szarość jest nierozumiana tak jak smutek - niechciane dziecko wśród emocji. A jest przecież tak samo istotna jak ukochana radość.
Twoje obrazy dają mi przestrzeń, mogę wejść do nich, wędrować.
RE: Winterreise. Podróż zimowa cz.7