Szczawiowa
Wczoraj gdy spacerowalam po lace na boso ....natknelam sie na szczaw...och jak go zobaczylam slinka mi poleciala i przypomnialam sobie smak dziecinstwa ....:)
Poprostu musialam, no musialam go zerwac....
wrocilam do domku i wzielam sie za gotowanie..
Skladniki:
SZCZAW
Ziemniaczki
marchewka
seler
piers z indyka
przyprawy ( sol himalajska, pieprz, ziele angielskie, pestka avokado, )
Jajeczka od szczesliwych kur
do zabielenia uzylam zamiast smietany Majonez z Nerkowcow
Wykonanie:
Wszystkie skladniki pokrojone w kosteczke zagotowac, dodac przyprawy :) na koncu drobno pokrojony szczaw...
Jajeczka kazdy dodaje inaczej, jedni gotowane pokrojone w kostke inni wrzucaja i mieszaja zeby wyszly kluchy .... ja wrzucam delikatnie jajka do garnka i zostawiam chwilke bez mieszania zeby jajeczka sie ugotowaly w zupie ... po chwili mieszam i dzieki temu mam piekne zolte cale zolteczka :) a jajko spelni swoja role tak czy tak w zupie :) ....
Zabielam majonezem z nerkowcow !!!!
Zupa jest prosta w wykonaniu :) i nie trzeba przesadzac z przyprawami i skladnikami bo w koncu ma to byc szczawiowa :) domowa :) wiec kazdy musi to zrobic tak jak lubi!
SMACZNEGO!!!