Pamiętacie Jubilaty albo Wigry? W tym roku postanowiłem zainwestować w młodszego brata tych legendarnych rowerów - Btwin Tilt 100, budżetową wersję miejskiego składaka. Sezon jazdy już za nami (a przynajmniej za mną) więc mogę podzielić się wrażeniami z użytkowania tego pojazdu.
Dlaczego taki wybór? Po pierwsze potrzebowałem roweru który będzie zajmował mało miejsca ponieważ nie mam jak trzymać "zwykłego" roweru na stancji. Po drugie miałem ograniczony budżet a po trzecie zwyczajnie potrzebowałem "czegoś" co sprawnie pozwoli mi przemieścić się z punktu A do punktu B w miejskiej dżungli.
Tilt 100 to prosty jednobiegowy składany rower. Stalowa rama, koła w rozmiarze 20 cali, czarny kolor, szczękowe hamulce (przód/tył). Z wyposażenia mamy w nim w zasadzie tylko przednią i tylną lampkę. Pełnią one tylko funkcję sygnalizacyjne, jeżeli chcielibyście oświetlić sobie bezpiecznie drogę w nocy to polecam raczej dokupić coś lepszego.
Minusy:
Brak błotników - coś całkowicie dla mnie niezrozumiałego. Oczywiste jest, że pogoda bywa deszczowa a raczej nikt nie lubi mieć na plecach śladów po tym co mijał przed kilkoma sekundami. W tym przypadku musimy ratować się dodatkowym wydatkiem albo pogodzić się z tym, że będziemy jeździć tylko gdy jest sucho na zewnątrz.
Plusy:
Wygoda - na tym rowerze jedzie się całkiem wygodnie. Z racji tego, że jest on krótki jedziemy wyprostowani (co może być na początku trochę kłopotliwe gdy przesiadamy się z czegoś bardziej "sportowego"), do tego siodełko nie daje o sobie znać nawet po kilkunastu kilometrach naraz.
Małe rozmiary po złożeniu - zajmuje mało miejsca w mieszkaniu, z łatwością mieści się w aucie, samo składanie/rozkładanie również nie sprawia problemów.
Rower waży ponad 13 kg (wg danych producenta), mi osobiście ten fakt nie przeszkadza ale gdyby ktoś z Was musiał nosić go codziennie na czwarte piętro niech weźmie to pod uwagę.
Osobną kwestią pozostaje brak przerzutek, ja sam świadomie wybrałem taką opcję, głównie ze względu na budżet ale dzisiaj zastanowiłbym się jednak bardziej nad wersją z nimi.
Decathlon ma też w ofercie "bogatszych" braci sprzętu który opisuje: warianty z przerzutkami, błotnikami czy aluminiową ramą.
Komu polecam Btwin Tilt 100? Według mnie jest to rower przede wszystkim do miasta, dedykowany osobom które szukają czegoś co zajmie mało miejsca, będzie łatwe w transporcie i pozwoli im przemieścić się szybko i sprawnie kilka kilometrów np. do pracy.
Poprzedni wpis: #Lato2k20: 100 km na setną rocznicę. W jeden dzień.
Następny wpis: