To ciekawe z tymi zdjęciami pośmiertnymi. Większość tradycji Polska, Armenia, Litwa, Białoruś i pewnie wile innych przyklejając zdjęcie na grób przedstawia osobę żyjącą i to w dobrej formie. Tak chcą ją zapamiętać bliscy. Tu natomiast martwe lub umierające dzieci. Ciekawe czy na innych cmentarzach też jest taka praktyka.
RE: Pamiętniki z wakacji: sycylijski cmentarz