Chciałabym poprostu czasem żebyś poczuł to co ja.
Miesiąc cały mówić będę i zapewniać
Że nie trawię, nienawidzę i przy ludziach być nie będę
A tu nagle gdy napiszesz grobową ciszę ci zapewnie,
zleje, zaśmieje i ucieknę
Gdy się martwić będziesz i rozkminiać co robię i gdzie znowu jestem
Ja z ludźmi których tak "nie cierpię" śmiać się będę
i w żywe oczy twoje piękne
udawać nadal jak bardzo ich nie cierpię.
Gdy pomęczysz się już w samotności
I po skręcasz z bezczynności
Odczytam twą wiadomość kotku moje
Napisaną w chuj odległych godzin parę
By napisać ci kochanie moje drogie
Na dobranoc pięknych słówek kopę.