"I od razu musi nam się rzucić jedno – nigdzie w NT nie ma ani słowa o samym zmartwychwstaniu! Śledzimy wypadki do śmierci Chrystusa, aby przeskoczyć do pustego grobu."
Sugerując, że zmartwychwstanie nie miało miejsca ponieważ nie zostało wspomniane przez autora jest błędem logicznym który się nazywa ex silentio - błąd zmilczenia.
Jest nam znany pusty grób. Ciekawi mnie jakie jest Twoje wyjaśnienie pustego grobu ponieważ chciałbym się przekonać czy masz więcej dowodów na alternatywne wyjaśnienie niż ja mam na wyjaśnienie swoje.
Jak możemy wyjaśnić fenomen zrodzenia się wspólnoty chrześcijańskiej w bardzo szybkim czasie, w miejscu i w czasie w którym Jezus Chrystus został ukrzyżowany? Jak możemy wyjaśnić, że wielu świadków powoływało się na fakt spotkania ze zmartwychwstałym Jezusem? Jak wyjaśnimy to, że wcześni przeciwnicy chrześcijaństwa chcieli je zniszczyć począwszy od Żydów po Rzymian aż po Greków?
RE: BDSM - zmartwychwstanie