To jest jedna rzecz i chwała wam za taki pomysł. Ale są jeszcze inne kwestie 'kolesiostwo', upvotowanie nic nie wnoszących postów w stylu introduction, upvotowanie własnych postów (to, że tak jest w 'core' nie znaczy, że nie możemy tego zmienić), upvotowanie własnych komentarzy, plagiaryzm. Na każdą z tych przypadłości jest recepta, tylko wymaga współdziałania. Patrząc na to z szerszej perspektywy, jest #polish i reszta Steemit, jeśli zamiast szukania banana dla siebie, zaczęlibyśmy współdziałać, to moglibyśmy wiele osiągnąć w naszym ogródku.
Jedyne co możemy sobie uświadomić, to że razem stanowimy siłę. Możemy masowo nie upvotować pewnych użytkowników jeśli notorycznie łamią przyjęte zasady, możemy decentralizować 'władzę' poprzez odpowiednią dystrybucję środków, możemy promować tych, którzy coś wnoszą i ignorować tych, którzy chcą tylko coś wynieść. To się da zrobić, da się uzdrowić tę społeczność, ale ku temu potrzebne są solidne fundamenty i współpraca.
RE: Na marginesie kiczu