Słońce na moim głosie
Wydobywa smak ostatniej nocy,
Ostatnie spojrzenie ponad ramionami
Przed zanurzeniem w przepływie post-blues,
Rzeka Missisipi wyschła do zakurzonego powietrza
Gdzie muzycy na riverboat wytryskują gaz zombie
Ustniki, trzciny i plastikowe kubki z wycięciem otworu
Z dołu i trzymając się ust,
Trąbka improwizowana z uroku i z miejsca
z miejsca w którym nie ma zmarłych.
//
(Original.)
(If you spot any mistakes in the translation -- and I'm assuming there are a fair few here -- then please let me know!)