Susza… moja droga
okropna susza
między nami
nic na nie rusza
Obojętność zupełna
jak wyschnięta ziemia
jeśli deszcz nie spadnie
przepadniemy…
Niech zdarzy się burza
zagrzmią pioruny
niech głośno będzie
niech będą gęste chmury
Byle spadł deszcz
słów upojnych
niech sypnie gradem
spojrzeń niespokojnych
Niech przemoczy nas czułość
zauroczy marzenie
chodź już… moja droga
w miłości kwitną nawet kamienie
/24. 07. 2019 Feliks Grywaldzki/