Założenia ideowe odwołanego / na szczęście / marszu pokoju
we Wrocławiu
świadomi ciążącej na nas odpowiedzialności
w obliczu wzrastającego napięcia
postanowiliśmy jednoznacznie wyrazić swój protest
przeciwko rozstrzyganiu konfliktów za pomocą siły
niosąc bocznymi ulicami miasta
ocenzurowane transparenty o oczywistych podtekstach
hutnicy przetapiajcie czołgi na traktory
precz z zimnowojennymi podżegaczami
stop dla polityki interwencjonizmu
mając na uwadze dobro kraju
aby uniknąć pretekstu do kolejnej prowokacji
nie będziemy nazywać po imieniu
tego o czym wszyscy wiedzą
dlatego straż studencka nie dopuści
nieodpowiedzialnych elementów do głoszenia haseł
afganistan dla agańczyków
układ warszawski zagrożeniem dla pokoju
rosjanie przestańcie grozić interwencją w polsce
nie są one potrzebne w naszej demonstracji
rząd mógłby się zdenerwować i zrobić masakrę
trybuna ludu tak czy tak napisze
że protestowaliśmy przeciwko rozmieszczaniu rakiet cruise
a siły antysocjalistyczne chciały wykorzystać
lecz na to nie mamy już wpływu
P.S.
ze względu na zbyt małą liczbę straży
pod presją wojewody i solidarności
zdecydowaliśmy się na odwołanie marszu
V 1981 r.
nie udało mi się chyba zachować w pełni w 100 % specyficznego układu graficznego oryginału (jakby choinka i symetryczny wizualnie kształt graficzny, ale odstępy raczej dobrze go naśladują ) także pisownia nazw państw i narodów choć ortograficznie rzecz jasna powinna być dużą literą jest zgodna z oryginałem
utwór z internetowego zbioru "Życie w drodze" antologia hippisowskiej poezji (1999?)
https://serwer1465160.home.pl/hippie/
jestem dziś zbyt zaspany i zdeprymowany deszczem by kusić się o interpretację lub większy wpis dlaczego wrzucam akurat ten utwór, choć podobno przypadki nie istnieją.