po powrocie do domu po 9 tej rano udaje się na szczecie odespać, efekt jest taki że wstaję po 15 tej dzień gdzieś zniknął, żeby dojechać na zbiórkę na Szwedzkiej/Przewozie na 17 tą będę musiał za chwilę wyjść ...
Z ciekawostek wynalezionych w książko-dzielni sięgnąłem po drobny tomik wydany w 3cim obiegu "Wit Jaworski " Sto kwiatów(?)" pisownia oryginalna, z rysunkami Andrzeja Mleczki wydawnictwo KOS Kraków 1981
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wit_Jaworski
(Dedykacja autora !! :
"Waldkowi z życzeniami pomyślności w znoszeniu tego znaku (tu strzałka do znaku zapytania z tytułu ) ----------> (?)
byśmy po raz wtóry nie dali się wyprzedzić "Rzeczywistości" , od Wita jaworskiego Kraków 25 V 1981r,
pozwolę sobie przepisać losowo wybrane wiersze autora bo nie ma ich jeszcze w internetach
Aparat Ucisku
Jestem pewien, że zdanie:
"Państwo jest aparatem ucisku"
Staje się ciałem tym bardziej,
im częściej powtarzamy je
szeptem.
Trybun I
/J.K./
Mówiąc prawdę
Ilekroć zdarzy się jeszcze okazja
będę oglądał nawiedzonych
trybunów. Tylko w ich ustach
słońce przypomina rajskie jabłko.