Wczoraj podczas wieczornych zajęć w KBK udało się przeprowadzić test alternatywnej wersji Tentegesa. No i cóż, ma to potencjał! Zwłaszcza jeśli grają dwie osoby. Wówczas każdy gracz bierze po 12 kart i z 8 układa swoje zdanie. Robi to tak, aby widziała je druga osoba, czyli "do góry nogami".
Następnie każdy zapisuje na kartce swoje zdanie oraz (na innej kartce) zdanie, które jego zdaniem ułożył drugi gracz. Kolejnym krokiem jest odczytanie go. Jeśli słowo się zgadza, należy kartę lekko wysunąć. Pozwala to wykluczyć trafione słowa. Bez tego rozgrywka mogłaby trwać bardzo długo, czego dowodem są choćby próby pod moim wczorajszym postem.
W przypadku większej ilości osób tylko jedna osoba układa zdanie, a reszta zgaduje. Za każde odgadnięte słowo można przyznawać punkty. Gra może trwać aż do odgadnięcia całego zdania. Warto tu dodać, że w kontekście nauki języka plusem alternatywnego wariantu Tentegesa jest z pewnością ćwiczenie pisania.
PS. No to co? Zgadujemy nowe zdanie? Zdjęcie z kartami powyżej.
PPS. Wczorajsze zdanie brzmiało: Czy zdrowy koń szuka smacznych roślin paląc szpital?